Wstałam z łóżka ubrałam się
i zeszłam na dół.Mamy nie było , zresztą jak zawsze.
Gdy robiłam śniadanie usłyszałam dziwny hałas z pokoju mamy.Brzmiał on jak chrapanie mężczyzny...?
Po cichu uchyliłam drzwi,to co zobaczyłam było dla mnie szokiem.Moja mama leżała z jakimś mężczyzną w łóżku...
Czy to znaczy że moja mama zdradza tatę? Po głowie chodziły mi najczarniejsze myśli.
Nagle mama obudziła się razem z tym nieznajomym.Kim on jest do cholery? O co tu chodzi?
-O witaj córciu-Odezwała się mama-nie powinnaś być w szkole?
-Mamo kim jest ten mężczyzna?-Spytałam chodź już znałam odpowiedź
Miquel wstał i wystawił do mnie rękę,jednak ją odtrąciłam.-MAMO PRZECIEŻ ZDRADZASZ TATĘ -krzyknęłam- JAK MOŻESZ?!
Następnie ze łzami w oczach wybiegłam z domu.
Boże...nie mogę w to uwierzyć,dlaczego to ja mam tak ciężko w życiu? Najpierw przeprowadzka do innego kraju a teraz to... Co ja mam zrobić? Znowu rozpoczyna się nowy dział w moim życiu tzw .Żal.
------------------------------------------------------------------
No i prolog napisany.Jak narazie słabe rozpoczęcie ale obiecuję że następny będzie dłuższy i ciekawszy.
A wy jak uważacie?
Piszcie komentarze bo to motywuje mnie do dalszej pracy ;)
Pozdrawiam

Pisz dalej, bo masz do tego niesamowity talent. <3
OdpowiedzUsuńNaprawdę super, super <3
Już nie mogę się doczekać kolejnego !:D
dziękuje ;)
Usuń